Lis 2013 28

Nie będę tu pisał o samym serialu, bo już albo każdy z Was oglądał, albo słyszał, że jest niesamowity i najlepsza rzecz kiedykolwiek w telewizji. Podpisuję się pod tym w każdym razie. W tym poście chciałbym Wam pudełeczko kompletnej kolekcji pokazać, bo byłem bardzo mile zaskoczony.

71Z2uLKsjjL._SL1500_

Kiedy zamówiłem sobie pełną kolekcję serii na Amazonie byłem ciut zawiedziony designem pudełka. Poza tym spodziewałem się standardu – pudełek normalnie sprzedawanych pojedynczo wciśniętych w cienki kartonowy sleeve. Zamówiłem mimo wszystko takiego kota w worku, bo jestem ślepo zapatrzony w serial.

Wczoraj przyszło. Obczajcie to:

20131128_092227

Wooow to był tylko kawałek papieru na półki sklepowe! Schodzi bardzo ładnie i bez żadnych uszkodzeń (klej zostaje na tym świstku, nie ma śladu po nim na pudełku). Pod spodem jest czysty styl. Tak pudełko wygląda z tyłu:

20131128_092315

Do tego skurwysyn zamyka się na magnes, a samo pudełko jest tłuste jak okładka książki w grubej oprawie.

20131128_092336

Jedyny zawód: pojedyncze sezony są powsadzane w kartonowie cienkie pudełeczka, więc nie, nie pożyczę Ci jednego sezonu, bo mi pewnie zniszczysz.

Okładki odpowiadają tym z pojedynczych wydań sezonów, z wielkim topornym logo zastąpionym dużo mniej inwazyjnym w prawym dolnym rogu.

20131128_092401

Pierwsze sezony mają trochę mniej dodatków od późniejszych (przykład: pierwszy sezon ma komentarz twórców/aktorów na dwóch odcinkach, czwarty już na każdym). Liczba dodatków na płytach rosła widać razem z widownią.

Do Bluraya jest dołączona wersja UltraViolet, ale z tej czarnej magii jeszcze nigdy nie korzystałem.

Ogólnie jestem zadowolony z zakupu w tej chwili i cieszę się, że nie zdecydowałem się na plastikową beczkę z limitowanej edycji. To pudełeczko wygląda mi na wystarczająco limitowane.

 

Macie tu jeszcze mały bonus. Bezspoilerowe streszczenie ostatnich odcinków:

20131128_092445

18 komentarzy

  1. Satyr pisze:

    Dem, proszę Cię, piszże więcej! Posługujesz się niebywale pieszczącym oko stylem i masz piśmienniczy pazur, którego brakuje wielu publicystom. Czuć Twoją autentyczność i przejęcie, kiedy piszesz o czymś dla Ciebie ważnym (jak np. artykuł o dubbingu). Znasz plastyczność słowa i genialnie się nim bawisz ipotrafisz budować zabawne i niekonwencjonalne metafory. Po prostu czytanie Twoich tekstów to czysta przyjemność. Widać, że czujesz się jak samolot w przestworzach przed kamerą, ale nie uwierzę, że pisanie nie sprawia Ci równie wielkiej radości. Że tak patetycznie strzelę – w Twoich tekstach mieszka nieśmiertelne piękno, które zachwyca :>

    • Dem pisze:

      Dzięki! Ostatnio nie bardzo piszę, bo uznałem, że wyrażanie opinii jest bez sensu (zwłaszcza, kiedy opinię zmieniam raz na miesiąc) i nie powinienem się przejmować rzeczami, tylko po prostu tworzyć ciekawy content. Jak mi się odwidzi, to zacznę pisać więcej.

  2. Jozin pisze:

    Szczerze mówiąc nie wiem co to.

  3. Więcej komiksów pisze:

    /spoiler/
    [spoiler wyjebany]
    /koniec spoilera/

  4. lecimy tutaj pisze:

    Dem, a oglądałeś kiedykolwiek serial The Wire („Prawo ulicy”)? Przez wielu uznawany za perełkę gatunku, sam strzeliłem wszystkie sezony w odstępie chyba miesiąca-dwóch no i po prostu, co tu dużo mówić, urwał mi dupę z korzeniami. Produkcja opowiada m.in. o organizacji na rynku narkotykowym w Baltimore i próbą jej rozpracowania przez detektywów. Każdy sezon (jest ich 5) skupia się na kolejnym wątku, ale wszystko łączy się w całość.

    • Dem pisze:

      Obejrzałem jeden sezon, miałem półtora roku przerwy i teraz nie wiem, co jest co. Muszę obejrzeć sezon 1 jeszcze raz a trudno się zabrać.

    • belzebub ma wąsa w kant pisze:

      popieram. The Wire, Breaking Bad i Sopranosy (w tej właśnie kolejności) są gdzieś tak w top three mojej top three seriali.

      • belzebub ma wąsa w kant pisze:

        chociaż ponoć to w modnych socjetach wypada obnosić się z zachwytem nad The Wire. do czorta z tym!

  5. P pisze:

    Czy tylko ja nie widziałem jeszcze żadnego odcinka?

  6. Piter71 pisze:

    gimbie

  7. Piter71 pisze:

    Quasintus90 – czyli to nie byl serial dla Ciebie. Właśnie na tym on polegał – na historii i dramacie postaci – strzelaniny itp. były miłym dodatkiem. A takie seriale, gdzie najwięcej ‚tego co najlepsze’ walają się wszędzie i jakoś nie mówi się o nich jako o najlepszych.

    • Quasintus90 pisze:

      Ale ja nie mówiłem o strzelaninach, gimbie, cokolwiek to znaczy. Poprostu denerwowały mnie przedłużające się w wieczność rodzinne obiadki albo nie wnoszące nic do fabuły wątki, jak kradnąca rzeczy Marie lub niepełnosprawność Hanka. Te wątki miały chyba ułatwić nawiązanie czegoś w rodzaju więzi między oglądającymi a bohaterami, ale mnie tylko uśpiły :/
      Btw. Zgadnij do czego służy niebieski guzik z napisem ,,ODPOWIEDZ”.

  8. Quasintus90 pisze:

    Uwaga spoiler: Nie do końca rozumiem, czemu ludzie aż tak zachwycają się tym serialem, był bardzo fajny, ale przecież tam większośc odcinków była przegadana, a tego co najlepsze mało. Na szczęście chociaż [wyjebałem spoilery – Dem]

  9. Wojtex28 pisze:

    Ładna rzecz, w Polsce pewnie nie będzie dostępna :/

  10. alubos pisze:

    Wygląda bogato.

Napisz komentarz