Orzeł. – informacje i zajawki
Cze 2013 27

kliknij by przejść do sklepu Demlandu

„Myślałem, że na okładce mojego komiksu jest trzewikodziób,  ale 74% ankietowanych stwierdziło, że to orzeł, więc musiałem zmienić. Niech żyje demokracja.”

Ten albumik zawiera różne komiksy kręcące się wokół tematów demokracji i społeczeństwa. Ale nie jest broń Boże agresywny komiks polityczny ani nic.

Obczaj zajawki, bro!

PREMIERA: 15 LIPCA. ZAMAWIAJĄCY W PRZEDSPRZEDAŻY DOSTANĄ KOMIKS PRZED PREMIERĄ, JEŚLI ZAMÓWIĄ PRZED 6 LIPCA!

Suche fakty

ISBN 978-83-937057-2-6, data wydania: 15 lipca 2013, liczba stron: 24, oprawa: miękka, okładka kolor, wnętrze cz-b, papier: kredowany 150g/m2 (gruby jak Jogurty, grubszy niż Kundle), wymiar: A5

Zajawki – obczaj, co jest w środku

1)Historia Opieka, znana z internetu, została narysowana całkiem od zera. Jest nadal całkiem stickmanowa, ale łatwiej ogarnąć co się właściwie dzieje, twarze mają więcej emocji, całość jest dużo ładniejsza…

demko1

…a do tego została rozszerzona o dodatkowe sceny i ulepszone zakończenie! W końcu ten komiks został potraktowany tak, jak na to zasługuje. Historia zajmuje w komiksie 8 plansz.

klik by powiększyć

2)Znana z netu historyjka „Prezydent” zajmuje dwie plansze.

[zajawki brak, komiks jest w całości tutaj]

3)Nowiuśka jednoplanszówka „Aspartam – morderca matek i dzieci”.

[zajawki brak, bo za krótkie]

4)Trzyplanszowa nowa historia „Obrady Rady Osiedla”. Polityka małego kalibru. Rysowane cieńszą kreską, co się świetnie prezentuje w druku.

kliknij by powiększyć

5)Zajawki tego komiksu mogliście już widzieć w marcu. Teraz go dokończyłem, z małą pomocą Rafała Kołsuta, który mi uświadomił, że moje zakończenie komiksu ssie.

kliknij by powiększyć

Jest to historia o ludziach, którzy zauważyli, że nie trzeba czekać 5 lat na kolejne wybory – wystarczy zamordować prezydenta. Ma aż osiem stron i kończy albumik.

kliknij by powiększyć

Kup komiks!

Jestem bardzo zadowolony z tego komiksu i uważam, że to najlepszy album, jaki dotąd stworzyłem. Zawiera mnóstwo nowego materiału, żaden z komiksów nie był tworzony na szybko (co się zdarzało w tej dawnej trylogii albumów).

Ten album to owoc miłości, tyle. Serdecznie polecam. Cena to jak zwykle tylko 5 złotych, a wysyłka kosztuje zawsze tylko 3zł/zamówienie – nawet jak zamówisz całą paletę.

Kliknij tu, by przejść do sklepu.

Jeśli wolisz, kliknij tu, by kupić w sklepie Gildii.

23 komentarze

  1. ale przecież to jest pelikan a nie orzeł… :D

  2. Barthas pisze:

    dzieki za Trzewikodzioba Dem!

  3. Co Na Weekend pisze:

    Będziesz to w Krk sprzedawał twarzom w twarz?

  4. zorbak pisze:

    A gdzie dzisiejszy Dem5000? Czerwiec się jeszcze nie skończył.

  5. Grzesiek pisze:

    Szykuje się najlepszy komiks z wszystkich dotąd wydanych. Dobra robota, panie Dębski.

  6. Slashimi pisze:

    Zapowiada się fantastyczna zabawa! Tak zajebiście trudno się doczekać! Wygląda na świetną robotę, Dem!

  7. demnięty pisze:

    myślałem że to pelikan…

  8. Wookie pisze:

    Dem Dem Dem a jak kupię dwa to moge dostać jakiś rysunek albo jedną kopię Kundli?? Kupuję dla siebie i dla brosa.

  9. poninskim pisze:

    A czemu nie ma opcji zamówienia ręcznego rysunku jak przy każdym albumie, tylko sam autograf?

    • Dem pisze:

      To jest dokładnie to samo. Ale często mnie pytają ludzie, więc to musi być dziwnie nieczytelne.
      Już zmieniam trochę nazwę wobec tego.

  10. Joszi pisze:

    Fajosko Dem że twoje komiksy są tak tanie!
    Jestem biedny, więc nie było by mnie na nie stać gdyby kosztowały więcej…

    Nie mam chleba w domu…

  11. qasx pisze:

    Przez chwilkę myślałem, że tak duża ilość naraz dostępnych Orłów wynika z targetu, który publicystykę bierze skądinąd albo wcale, ale teraz już wiem, że to nie to.
    Czekam więc na ten album, i kolejne.
    Nie łapię tylko, czy rozdział „2 dni temu” i „przedwczoraj” na różne czasy to satyra na fanów chemika z rady osiedla, czy coś bardziej tajemniczego.

    • Dem pisze:

      O matko, czemu tam jest 2 a nie 4. Dobrze, żę zauważyłeś. Tu już zostawię jak jest, ale zaraz wyślę poprawkę do drukarni.

      3 osoby to czytały przed wysłaniem, nikt nie wyłapał :).

      • Budynista pisze:

        Gdybym się miał jeszcze czepiać, to matka czytająca list od syna ma twarz do góry nogami :p

        • zorbak pisze:

          To na górze twarzt to monobrew, a nie usta. W indiach takie hodują, potem na ebayu kupujesz, jak ci potrzebne żeby zrobić groźną minę.

  12. Senthe pisze:

    Biere.

    Swoją drogą, czy wiesz, że Twój oparty na taniości model biznesowy jest zajebisty?

  13. SześćPiątek pisze:

    To przedsprzedaż. Ludzie nie lubią przedsprzedaży. To znaczy, nie wszyscy. Ja nie. I dlatego czekam do lipca, aż będzie można kupić album normalnie. Nie obrażaj się, Dem :(

Napisz komentarz