OgarniętyTyTydzień – Teksto 2
Sty 2013 26

lo1

Awwwwww, jakie ładne koty. Awww, to jest cmentarz. Awww, pewnie zwęszyły swoją panią i czekają, aż je nakarmi ; _ ; .

Na zawartość powyższego listu nie odpowiedziałem co prawda, bo był troszkę dejawu-owy, ale kopertę musiałem pokazać.

Zapraszam za to na odpowiedzi na inne.

dwojkas

Wszystko było OK dopóki nie pojawił się WOJTEG STAFAŻ. Czemu tam jest jest WOJTEG STAFAŻ i czemu mi wysyła serduszko?

Btw. nie wiem czy wiecie, ale internet daje mi nieograniczony dostęp do zdjęć piersi, więc jakoś mi specjalnie nie zależy. Wasze obietnice nic dla mnie nie znaczą, więc nie wyjawię Wam sekretu powiększania (poza tym na razie wszystko jest w fazie testów laboratoryjnych, ale wygląda to bardzo obiecująco, myszy karmią już szczenięta piersią).

 

Szanowny Panie Jakubie Dębski!

Od pewnego czasu oglądam pańskie filmiki na youtube i muszę przyznać, że nauczyłem się ogarniać wiele aspektów życiowych. Niestety nie pomogło mi to się stać w pełni ogarniętym, ludzkim człowiekiem. Potrzebuję pańkiej rady, może nawet wsparcia, ponieważ nadal mam problem z samym sobą, a mianowicie jestem samotny…

Samotność jest super. Ja tam z wielkim rozczuleniem wspominam swoje samotne, depresyjne czasy. Muzyka, granie całą noc w Cave Story, ściąganie One Piece na czymś nieco tylko lepszym od modemu…

Tak, to właśnie mój główny problem, ponieważ od dłuższego czasu podążałem za głosem serca by ogarnąć umysł, ciało i duszę. Aż w końcu zjawił się Pan, Panie Jakubie. Nadał mi Pan nowy styl bycia, jednak muszę Pana zapytać czy moje następujące hobby nie zagrażają ogarniętości:

-gram od dłuższego czasu na gitarze – myślałem, że to przyciągnie jakąś dziewczynę i w ogóle, ale nie wiem czy to do końca jest prawdą. Czasem podśpiewuję, ale to różnie bywa.

Łeh, gitara. Taki przeciętny instrument, a taki popularny. Na puzonie graj, nie łazęguj. A jak wolisz podśpiewywać do grania to na harfie lub fortepianinie. Nie dajcie sobie wmówić, że to dużo trudniejsze do nauczenia.

ostatnio staram się rysować, więc chodzę na dodatkowe lekcje z rysunku i malarstwa.

Dobrze, poszerzaj horyzonty.

-Przepadam za łyżwiarstwem i jazdą na rolkach

Sport to strata czasu, rysuj i graj na instrumentach lepij.

Nie mogę określić czy wyżej wymienione czynności pomogą mi się ogarnąć i znaleźć dziewczynę.

Niżej gość jeszcze pisze, że mu dziewczyna na połowinki potrzebna. Masz gówniany mindset, stary. Robisz różne dobre rzeczy z bardzo złych powodów. Nie kombinuj z przyciąganiem dziewczyn, tylko się przyczaj gdzieś, najlepiej na kilka lat. Obserwuj, pracuj nad sobą. A potem zastanów się „czego potrzebuję, żeby być lepszym człowiekiem/twórcą/czym tam chcesz”. I zacznij szukać dziewczyny pasującej do mindsetu.

Każdy inny kierunek skończy się gównianością, nerwami i godzeniem się na ustępstwa. Tak sądzę.

 

ses1

Na koniec się pochwalę, jaką fajną dostałem kartkę świąteczną. Zawaloną naklejeczkami. Jak słodko.

ses2

W środku była koperta, jeszcze więcej naklejeczek, w tym ćpun i Kelly Family czy coś, nie wiem, słabo czytam.

Otworzyłem kopertę…

 

ses3

…i wysypała się góra gówna, naklejki, śmieci, konfetti, rysunki, wycinanki. Cały stół zajebany syfem i podłoga w kuchni. Nie wiem jak się to wszystko pomieściło.

Co to jest w ogóle za zwyczaj, żeby mi robić takie przykrości i zasypywać mnie mąką/śmieciem/piaskiem :(.

22 komentarze

  1. Racja, gitara instrument przeciętny :) Chociaż analizując wszystko dema, liczyłem, że odpowie „Daj spokój z instrumentami, idź zjedz pizze” lub coś takiego… A on jakieś mądre rady… Ogarnij się, Mędrcu Demie!

  2. Porywczy Kamil pisze:

    Ja rozumiem że te listy są poważne ale nie rozumiem czemu takie śmieszne

  3. Gorgi pisze:

    ja bym nawet ostatniego listu nie czytał, wręcz nagrał film jak pale go w piecu.

  4. Ivan pisze:

    Duże ilości naraz kotów, awwwww

  5. Bartosz pisze:

    Jeśli umiałbyś to załatwić, bardzo fajnie by było gdybyś dodał coś w rodzaju „łapki w górę” przy komentarzach. Pomogło by to w wyłowieniu sensownych komentarzy i ciekawych pomysłów. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

  6. Dem, ty nie masz kuchni, nie mogły ci się tam naklejki wysypać… Odsyłam do twojego filmiku „Moje mieszkanie (wynajmowane)”.

  7. nochybaty pisze:

    granie w cave story po nocach to domena samotnych ludzi

  8. Kris pisze:

    Szacun dla autorki za Green Day!

  9. kamkaskan pisze:

    Drogi Jakubie […] jak masz na imię?

  10. Tomasz pisze:

    Dzięki tym „prezentom” z ostatniego listu, będziesz mógł ładnie przyozdobić swój kosz na śmieci :P

  11. Stalk3r pisze:

    Dem konsekwentnie omija pytania powiązane z polityką. Fajnie, że nie przestaje tego robić.

    No i jak można było chociaż nie pokazać treści tego pierwszego, zapakowanego uroczo listu? :<

  12. Ekinoks pisze:

    Co do „OgarniętyTytydzień” zajebiste ;D ale kto ci tyle gówna wysyła jakieś bazgroły i syf zamiast dać kase na piwko lub na nowy towar xD to oni ci jakiś syf zgłoś to na poczcie że listy z syfem mają wypierdolić i listów nie ma xD;)

  13. lolek pisze:

    Co tak późno ? Cały dzień czekam.

  14. Intensitea pisze:

    Hahahahaha, to ostatnie mnie rozbroiło. Laurka niczym z 1 klasy, pismo też. I na końcu „jak masz na imie.?.\/” „Prezenty som fajne wjenc Ci sie.. [coś tam]” Hahaha :D

  15. Skrzydlaty Kret pisze:

    ooooo Bieny Dem musi Sprzątać teraz Stół i POdłogą w Kuchni :[

    +(Plus) Dzięki za Dogłębne przeanalizowanie Przedostatniego Listu :)

Napisz komentarz