2 Okropne Komiksiki
Lut 2013 13

Dzisiaj dwa małe, okropne komiksiki. Dla fanów tych okropnych.

1:

żywej bym chyba nie zakopał, nie?

 

2:

sam mi dałeś pomysł na zakopywanie na żywca, synu, więc nie jęcz teraz

 

Każdy pasek ma własny hovertekst. W ogóle uwielbiam robić te teksty po najechaniu myszką.

36 komentarzy

  1. Czuken pisze:

    Uśmiołeh sie :)

  2. ProfesjonalnyOceniaczKomiksóDema pisze:

    Witam,
    Świetny komiks jak zawsze, jednak zauważyłem pewien problem w twoich komiksach, pewnie zastanawiasz się jaki? Otóż nie ma w nich cycków, o tak- cycków

    Pozdrawiam
    ProfesjonalnyOceniaczKomiksóDema

    • MIKU pisze:

      Pierdolisz Profesjonalny Oceniaczu, czy w komiksie muszą być cycki żeby na Twoim pospolitym ryju pojawił się uśmiech?
      KOMIKS ZAJEBIŚCIE MIAŻDŻĄCY, dla fanów tych okropnych, zajebisty.

  3. Osfold pisze:

    Dzisiaj są walentynki, więc to jest komiks walentynkowy? :D

  4. Fox pisze:

    Pierwszy jest tak bardzo schematyczny, że śmieszy chyba tylko gimbusów. Za to drugi jest zajebisty, i sprawia,że pierwszy jest spoko.

  5. Muddy Waters pisze:

    Zgłodniałem :D

  6. Joszi pisze:

    Tylko Dembski wymyśli takie cudo!

    • Salvador pisze:

      Electric retard. Cyanide & Happines. Hoverteksty już od dawna królują w Doghouse Diares. Nie tylko Dembski wymyśli takie cudo ;]

  7. Urias pisze:

    TEN HUMOR <3 :D

  8. zorbak pisze:

    Wcale nie są okropne, tylko wspaniałe. Więcej takich powinno być, właśnie po to tu jesteśmy.

  9. Steru pisze:

    Dobry motyw z tymi hovertekstami

  10. Jestembardziejtobąniżjasobą pisze:

    Nie wiem jak pierwszy może was bardziej śmieszyć. Ma jakiś taki oklepany schemat. Za to drugi – perełka. Wcale nie brakuje mu rozbudowanych dialogów czy „śmiesznych tekstów”.
    Po prostu pierwszy próbuje być sadystyczny. Drugi JEST sadystyczny :D

    • Kurak pisze:

      A to całkiem proste jest. Nie śmieszy sadyzm, bo pierwszy pasek nie jest ani trochę sadystyczny. Właściwie to nie odniosłem wrażenia by próbował być. Śmieszy swego rodzaju absurd. Drugi natomiast może śmieszyć jedynie stosunek ojca do syna. Nie tyle, że go zakopał, co samo polecenie „Zostań!”. No i ratuje go jeszcze nawiązanie do pierwszego komiksu i tytuł.

  11. Kurak pisze:

    Pierwszy komiks bardzo elegancki. Nic mnie tak nie rozbawiło od kilkunastu minut. W drugim natomiast czegoś mi brakuje. Przydałoby się w nim zdecydowanie więcej bólu i jakiś idiotyczny tekst gówniarza. Zdecydowanie słabo się prezentuje przy genialnym, pierwszym komiksie.

  12. Zguba pisze:

    Dębski mogło by być więcej takich komiksów?

  13. Kshaq pisze:

    normalnie łezka w oku się zakręciła na wspomnienie czyjegoś taty, bo takie to podobne…

  14. DEMtyDEMIE pisze:

    Danielu jak to czytasz, proszę zrób mi herbatę.

  15. Szuta pisze:

    Piękne

  16. Pootis pisze:

    Prawie jak Czyjś Tata, tylko morda nie ta.

  17. ziarno pisze:

    Zehr gut Her Jakub.

  18. KozaBrzoza pisze:

    drugi mnie – kolokwialnie mówiąc – rozjebał. Ale no, śmieszniejszy w kontekście, rzeczywiście, rzeczywiście.

  19. Sergiej pisze:

    Fajne

  20. KozaBrzoza pisze:

    magnificent że tak to powiem

  21. Słoik pisze:

    Ten drugi nieśmieszny. A pierwszy bardzo spoko.

  22. Mości Typ pisze:

    Ten humor, to dlatego tu jestem.

    dzieki

  23. Johnykalesony pisze:

    Rycze ze śmiechu na cały głos xd

  24. Katem_ pisze:

    jeżeli istnieje jakiś fanclub tych tekstów po najechaniu, to chciałbym się zapisać.

  25. butcher pisze:

    fantastyczne

  26. O'Ren Ishii pisze:

    jaram się jak mokre zapałki

  27. kacperski1 pisze:

    Pierwszy epicki, drugi gówno :I

  28. więcej abstrakcyjnego sadyzmu, to Ci najlepiej wychodzi :D

  29. jeandiz pisze:

    super

  30. ula pisze:

    jesteś złyyyy

  31. Stryj pisze:

    Takie gówno że aż fajno

  32. Rusek pisze:

    Zajefajne, z żartem, krótkie. Za to Cie kochamy.

Napisz komentarz