Wrz 2017 25

Nie chcę się zajmować zawijaniem w te sreberka osobiście, kiedy jest tyle zaprzyjaźnionych sklepów, chętnych do zrobienia tego za mnie. Dlatego od teraz osobiście zajmuję się tylko sprzedażą hurtową – będę próbował wprowadzać swoje twory do większej liczby miejsc i skupię się na działaniach, jakie powinien podejmować wydawca (promocyjne i handlowe), a nie sklepikarz.

W tej chwili do nabycia „Jeży” przez internet zachęcam tutaj:

  1. Sklep Demland.teetres.com, w którym kupicie też koszulki i gadżety z moimi wzorami
  2. Sklep z komiksami Gildia, zawsze zaopatrzony też w inne świetne komiksy, jak „Tam, gdzie rosły mirabelki” Jana Mazura
  3. Sklep Yatta, romansujący nie tylko z mangą, ale też wieloma własnościami Cartoon Network

TYLKO UWAGA: wszystkim się obecnie skończył towar. A ja tu leżę w chorobie i nie mogę im wysłać, stąd dostaw z tych miejsc nie spodziewajcie się przed końcem września!

Wrz 2017 13

Na Youtube bardzo łatwo mnie śledzić i znajdować serie po playlistach. Umieszczanie ich tu to tylko kolejna niepotrzebna rzecz do roboty. Jeśli chcecie oglądać moje nowe wideo serie, takie jak Tycie Osądy oraz Dem Wie, a także nowe odcinki Star Treka Przerobionego, to wbijajcie na mój kanał.

Facebook nie jest taką wygodną rzeczą, dlatego komiksy nadal będę zamieszczał także tutaj. Ostatnio ich nie rysuję, bo mi jeszcze czaszka dymi po rysowaniu „Jeży”, ale w końcu zaczną znów napływać. Nadal zachęcam do śledzenia mnie na FB.

Co do „Jeży”, to album już wyjechał do sklepu Gildii, do Yatty oraz do sklepu Demlandu na Teetres (razem z nowymi produktami z gołębiami), więc na dniach powinny się pojawić do nabycia. A dziś od 16 do 18 mam prapremierę w krakowskim Fankomiksie. Błogosławieni cierpliwi, którzy czekają aż otworzę demland.sstore.pl pod koniec września, na którym poza komiksem nabędziecie też torby podróżne i koszulki z jeżami.

Z innej beczki: Duże Ilości Naraz Psów we wrześniu kończą 10 lat! Z tej okazji, jak z okazji każdej rocznicy, nic właściwie nie robię. Może za 10 lat na 20-lecie jacyś PR-owcy mi to ogarną.
Ale uznajmy, że najgrubszy komiks w historii, czyli „Jeże”, są właśnie z tej okazji, OK?


Na zdjęciu ja na swoim stoisku na MFK w 2010 roku. Premiera pierwszego w historii wydanego przeze mnie komiksu z papieru. Za 3 lata będzie 10-lecie tego wydarzenia. Chill, mam czas.